Jedyny poradnik SEO wart Twojego czasu – Część II – Audyt techniczny SEO

W poprzedniej części poradnika SEO omówiliśmy zestaw niezbędnych narzędzi pozycjonera. Dziś zajmiemy się kolejnym krokiem w stronę dominacji wyników wyszukiwania – Audytem SEO.

Na temat audytowania stron www i sklepów internetowych powstała już masa artykułów ale ze względu na zmieniające się standardy Google i postęp technologiczny, niektóre kryteria wypadają z użytku. Dziś postaramy się opisać metody ponadczasowe, oraz te które nie ulegną zmianie w najbliższym czasie.

Na czym polega dobry audyt SEO i dlaczego jest tak ważny? Czytajcie dalej aby dowiedzieć się dlaczego dobry audyt SEO oddziela skuteczne pozycjonowanie od straty czasu i pieniędzy.

 

SEO bez audytu = Auto bez przeglądu

 

Na wstępie chcę zaznaczyć,  że w tym artykule nie rozpatrujemy przypadku osób bez jakiejkolwiek strony www, bądź sklepu internetowego. Zajmujemy się jedynie pracami na istniejącym już narzędziu. Aby dowiedzieć się jak zbudować strategię SEO od zera, bez strony www, musicie poczekać jeszcze tydzień ?

Ok, do rzeczy. Posiadając już w naszym arsenale odpowiednie narzędzia możemy przejść do zbadania problemu. Spotykając klienta zainteresowanego pozycjonowaniem, słyszymy zazwyczaj coś w stylu:

„Moja strona jest słabo widoczna. Chcę być na pierwszym miejscu Google.”

Może trochę uogólniam ale faktycznie klientowi chodzi zazwyczaj albo o pozycję albo o sprzedaż. Aby naprawić problem – brak pozycji, musimy jednak zbadać stronę lub sklep.

Prawidłowy audyt SEO każdej strony www podzielimy zawsze na trzy części:

– Audyt techniczny

– Audyt Contentu (On-site SEO)

– Audyt linków(Off-site SEO)

Ważnym jest aby nie pomijać żadnego z powyższych działów audytowych. Pozycjonowanie to proces wielowątkowy a same algorytmy zwracają uwagę na parametry techniczne strony, jakość jej zawartości oraz sygnały przychodzące z linków do strony. Pomijając jeden z wymienionych elementów ograniczamy swoje pole widzenia i wykazujemy się brakiem profesjonalizmu.

 

Audyt techniczny SEO

 

Parametry techniczne  takie jak, prędkość strony czy dostosowanie do urządzeń mobilnych to nie jedyne rzeczy warte uwagi. Przygotujcie kartkę papieru i odhaczajcie po kolei.

 

Indeksowanie

Narzędzie : Screaming Frog SEO

Na początku sprawdźmy czy strona www jest w ogóle indeksowana. Audyt techniczny SEO rozpoczynamy zawsze od tej czynności, wpisując w pasku wyszukiwarki site:nazwadomeny.com (podmieniamy nazwę domeny na badaną stronę). Otrzymujemy wyniki wyszukiwania dla badanej domeny i zaczynamy analizę.  W celu dokładnego zbadania ilości i jakości indeksowanych stron użyj Screaming Frog SEO. Pamiętaj, wersja darmowa przepełza 500 linków.

Brak indeksowania? Niektóre strony nie są indeksowane? Szukamy dalej.

 

Robots.txt

Narzędzie: Dostęp do serwera FTP, Google Search Console

Jeżeli badanie indeksowania wykazuje , że strona nie jest indeksowana lub tylko niektóre podstrony są blokowane, to prawdopodobnie winne jest robots.txt.

Ten plik tekstowy jest odpowiedzialny za blokowanie widoczności elementów strony. Znajduje się on na naszym serwerze pod domena.com/robots.txt. Prawidłowość budowy tego pliku sprawdzamy w Search Console pod zakładką Indeksowanie/tester pliku robots.txt.

robots txt

Jak widać na załączonym obrazku, jedna kreska potrafi zablokować indeksowanie strony. O szerszym potencjale robots.txt opowiemy więcej w kolejnym artykule. Zmian w pliku dokonujemy na serwerze FTP.

 

Preferowana domena

Narzędzia: plik .htaccess

Google coraz lepiej radzi sobie z rozpoznawaniem adresów URL jednej domeny bez tworzenia konfliktu w indeksie. Warto jednak przekierować ruch z adresów : http://domena.com/, http://www.domena.com/, https://domena.com/, https://www.domena.com/  i innych permutacji z końcówkami /index.php, /index.html  lub /index.asp.

Przekierowań dokonujemy w pliku .htaccess na 301. W ten sposób oszczędzamy zagwozdek sobie i Googlowi.

 

HTTPS – certyfikat bezpieczeństwa

Narzędzia: wykupiony certyfikat SSL

Ok, skoro jesteśmy przy adresach URL to zaczepmy się tematu HTTPS. Audyt techniczny SEO musi zawierać pozycję: bezpieczeństwo strony. Jeżeli twoja strona nie posiada wykupionego certyfikatu SSL to traci pozycję ze względu na brak zabezpieczeń. Obecnie 70% stron na 1 stronie Google posiada już wykupione certyfikaty SSL. W oczach Google sprawa jest prosta. Brak SSL = mniejsze bezpieczeństwo użytkownika = mniejsza pozycja.

 

Dostosowanie do urządzeń mobilnych

Narzędzie: Google Mobile Friendly Tool

Najważniejszy trend Google ostatnich lat. Standard mobile friendly badamy za pomocą narzędzia Google i poprawiamy ewentualnie wykryte błędy.  Najważniejsze są responsywność i czas ładowania strony, potem jest budowa UI tak aby odpowiadać standardom stron mobilnych.

O tym jak ważne jest dopasowanie do stron mobilnych pisaliśmy we wpisie „Era użytkowników mobilnych”. Ruch mobilny to ponad połowa całego ruchu w Internecie. Tak więc niestety, go mobile or die.

 

Popsute linki wewnętrzne

popsuty link

Narzędzie: Screaming Frog SEO, Google Search Console

Wyobraź sobie, że jesteś klientem, który trafił na twoją stronę z oferty mailowej. Chcesz kliknąć przycisk czytaj więcej i nagle dostajesz błąd 404. Co robisz? Wychodzisz i masz niesmak do firmy.  Dokładnie tak samo problem zepsutych linków widzi Google.

Po przepełzaniu  strony przez Screaming Frog, lub zbadanie linków w Search Console, namierzamy linki i podpinamy właściwie link do miejsca docelowego. Każdy utracony link to strata pozycji. Dobry audyt techniczny SEO musi być dokładny. Każdy pominięty link to strata pozycji.

 

Mapa strony

Narzędzia: Screaming Frog SEO, Google Search Console

Mapa strony, lub sitemap.xml to plik spis treści. Dzięki niemu roboty Google szybciej indeksują nowe elementy naszej strony i wiedzą jaki link prowadzi do jakiego miejsca na stornie.

Jeżeli nie posiadasz pliku sitemap.xml, twoja strona będzie wolniej indeksowana. Screaming Frog jest w stanie stworzyć nam mapę strony. Wystarczy wybrać zakładkę sitemap i wcisnąć create xml sitemap (dostępna jest również mapa obrazków).

Przy audycie małych stron, ten etap jest mniej istotny. Przy sklepach i większych serwisach jest on niezbędny.

 

Szybkość strony wg. Google PageSpeed

Narzędzia: PageSpeed Insights

Proces niesłychanie prosty. Wpisujemy adres naszej strony i klikamy analizuj. Po krótkiej chwili dostajemy informację na temat pomiaru prędkości naszej strony dla urządzeń mobilnych i komputerów stacjonarnych.

Masz zbyt ciężkie obrazki? Twój serwer nie należy do najszybszych? Wszystko to i więcej znajdziesz w tym prostym raporcie.  Ciekawą funkcją jest możliwość pobrania zoptymalizowanych obrazków oraz zasobów JavaScript + CSS dla badanej strony.  Google robi dobrą robotę za nas ?

 

Szybkość strony wg. Zewnętrznych audytorów

„Prawdziwa szybkość” strony www to pojęcie względne. Różne elementy strony wczytują się w różnych kolejnościach i zależnie od prędkości łącza i przeglądarki wynik może ulegać zmianie. Poza twardymi danymi z speed insights, musimy zwrócić uwagę na optymalizację metody i kolejności serwowania elementów strony.

Zadbaj o to aby serwować w pierwszej kolejności treści a potem style. Wczytuj również to co jest nad zagięciem ekranu, a dopiero potem całą resztę. Użytkownik czekający więcej niż 2-3 sekundy w 70% przypadków opuści wolną stronę.

 

Struktura linków wewnętrznych

Pamiętajcie moi kochani, dodatkowy każdy link na stronie zmniejsza wartość pozostałych linków. Oczywiście nie każemy kasować linków ze strony a prosimy o rozwagę. Strona docelowa musi być optymalna zarówno dla robotów Google i użytkowników. Nadmiar linków to w oczach Google strona spam. Nie popełniajmy linkowego harakiri.

O linkach pisaliśmy co nieco we wpisie „Linki – Paliwo dla SEO”. Aby poznać ich rodzaje przeczytaj dokładnie nasz wpis.

Pamiętaj tekst pod którym jest link opisywał to co użytkownik zobaczy po kliknięciu.

 

Popsute linki zewnętrzne

404

Narzędzie: Google Search Console

W GSC, a konkretnie zakładce Indeksowanie/Błędy indeksowania, znajdziemy raport o błędach 404. Linkowanie zewnętrzne jest równie ważne co poprawna struktura linków wewnętrznych. Przeprowadzając audyt techniczny seo stron www musimy zawsze zwracać uwagę na ewentualne zmiany w adresach stron do których linkujemy.

Sprawdź pod jakim adresem znajduje się podstrona do której linkowałeś wcześniej i przekieruj zepsuty link na nowy.

 

Duplikaty znaczników meta

Narzędzie: Screaming Frog SEO

Ok tutaj zahaczamy trochę o audyt contentu ale z uwagi na obecność znaczników w kodzie strony będziemy rozpatrywać ten element audytu po stronie technicznej.

Po przepełzaniu strony przez Screaming Frot lub zbadanie domeny komendą site:domena.com sprawdzamy czy strona posiada ustawione znaczniki meta title i meta description. Osoby totalnie zielone informuję, że są to odpowiednio tytuł i opis konkretnej podstrony w wynikach wyszukiwania Google.

Jeżeli zarówno opisy i tytuły się powtarzają wprowadzamy w błąd użytkowników i roboty Google. Opis zawartości strony jest bardzo istotny. Powielanie go to gwarantowana strata pozycji.

 

Budowa adresu URL

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że obecność słów kluczowych, prostota adresu URL i  jego powiazanie z treścią strony są bardzo istotne w pozycjonowaniu. Długie ciągi znaków uzyskują niskie noty w oczach Google i użytkowników.

 

Kolejny krok? Audyt contentu.

 

Ok, audyt techniczny SEO dobiegł końca. Wiem, że oczekujecie całości wiedzy na temat audytów w pigułce ale jest to temat niezwykle rozległy i na kolejny etap ponadczasowego audytu SEO przyjdzie wam poczekać jeszcze parę dni.

W kolejnej odsłonie jedynego poradnika SEO wartego Twojego czasu porozmawiamy o tym na co zwracać uwagę audytując treści na stronie. Pod lupę wejdzie zjawisko kanibalizacji słów kluczowych, indeksów czytelności, zagęszczenia słów kluczowych i wielu innych ciekawych elementów On-site SEO.

Do tego czasu zachęcam was do sprawdzenia oferty audytów SkuteczneWWW i pomyślenia o okresowym braniu waszych domen na warsztat. Dobra strona wymaga przeglądu jak auto. Nie ma na co czekać. Badać, szukać, optymalizować!