Jak przeprowadzić Audyt Contentu

Dziś dowiemy się jak przeprowadzić skuteczny audyt contentu. Narzędzia jakie będą towarzyszyły naszym pracom to: Screaming Frog, Google Analytics, Excel i Google Search Console. Dla ludzi nieco bardziej majętnych polecam Majestic i SEMstorm.
 

Czym jest Audyt Contentu?

 
Definicją robocza contentu – wszystko co jest indeksowane na naszej domenie.

Czym wiec jest audyt contentu? Zgadliście! Audyt będzie analizą jakości i użyteczności pod względem SEO wszystkich elementów contentu. W skutek takiej analizy segregujemy elementy contentu na:

  • Takie które zostawiamy bez zmian
  • Takie które należy poprawić
  • Takie które należy usunąć lub połączyć z już istniejącymi

 

Po co przeprowadzamy audyt contentu?

 
Idealną sytuacją w której decydujemy się na audyt jest cykliczne sprawdzenie kondycji strony pod względem SEO. Algorytmy wyszukiwarek ulegają zmianie, linki zewnętrzne potrafią wygasać a jakość strony należy dostosować do zmieniających się wymagań użytkowników.

Do najczęstszych „usterek” SEO w przypadku których chcemy przeprowadzić audyt należą:

  • Wpadniecie w filtr lub karę od Google
  • Słabe wyniki oglądalności / wysoki współczynnik odrzuceń artykułów tematycznych
  • Przestarzałe teksty niedostosowane do wymogów obecnego użytkownika
  • Kanibalizacja słów kluczowych (rywalizujemy sami ze sobą na wybrane frazy kluczowe)
  • Przegląd serwisu po przejęciu / zakupie

Oczywiście powodów dla których warto przeprowadzić audyt jest więcej i nie sposób wymienić je wszystkie. Koniec końców zalecam przeprowadzanie audytu przynajmniej raz w roku lub zainwestowanie w narzędzia do śledzenia aktualnej pozycji i jakości ruchu.

Cel audytu contentu, bez względu na przyczynę jest jeden – jak wycisnąć maksymalną wartość pozycjonerską z indeksowanych podstron.
 

Od czego zacząć?

 
Mamy narzędzia, wiemy pod jakim kątem badać daną domenę teraz musimy odsiać ziarno od plew. Krok 1 to przeskanowanie domeny za pomocą Screaming Frog. Zbieramy informacje o podstronach i elementach a wyniki wstawiamy do Excela ze szczegółowym opisem.

audyt contentu

Każdy ma własną metodę segregowania contentu. Najważniejsze jest to, aby wiedzieć co jest czym i na co mamy zwrócić uwagę.

Pamiętajmy, to nie jest audyt techniczny. Nie badamy błędów 404, czasu odpowiedzi serwera itp. Interesuje nas to co widzą użytkownicy.
 

Ważne metryki

 
Skoro mamy już strony warte uwagi to teraz poddajemy je wnikliwej analizie. Proponujemy stworzyć sobie checklistę i po kolei odznaczać i komentować następujące pola.

  1. Czy strona jest indeksowana?
  2. Czy content jest unikatowy? – Czy treści są kopią?
  3. Ruch z wyników organicznych – Za mały? Za duży? W jakim czasie?
  4. Linki wewnętrzne – Ile ich jest? Jak wygląda anchor text? Gdzie prowadzą?
  5. Linki zewnętrzne – Analogicznie do wewnętrznych
  6. Czy podstrony krótkie (landingpage) konwertują? Ile trwa sesja użytkownika? Jaki jest współczynnik odrzuceń?

Checklista może spokojnie być dodana do naszego pliku Excel. Pozwala to na kontrolowanie postępu prac i daje pełny obraz badanych podstron.
 

Treści treści treści !

 
Audyt tekstu to wyższa szkoła jazdy. Musimy zwrócić uwagę nie tylko na stronę SEO ale i doświadczenie użytkowników. Jeżeli macie dostęp do narzędzi typu SEMstorm z funkcją audytu treści to cały proces przejdzie bardziej gładko. Nie każdy ma jednak dostęp do specjalistycznych narzędzi i  musi polegać na znanych wytycznych. Na co zwracamy uwagę?

  1. Czy treści są związane z frazami kluczowymi na które pozycjonujemy stronę?
  2. Czy strona nie jest przepozycjonowana? (np. zbyt duże zagęszczenie słów kluczowych)
  3. Czy treść jest czytelna i poprawna gramatycznie?
  4. Jaki jest stosunek tekstu do kodu? – więcej treści niż kodu = lepiej
  5. Czy treści na stronie nie konkurują o pozycję na frazy innych naszych podstron? (kanibalizacja słów kluczowych)
  6. Czy linki na stronie prowadzą do stron o tematyce anchor textu?
  7. Czy tekst na stronie nie jest kopią?

Wymogów jest oczywiście więcej. Odhaczenie tych punktów załatwia jednak większość generycznych problemów.
 

Różnica miedzy dobrym audytem a kiepskim?

 
Oznaczając podstrony do usunięcia, redagując treści i „orając” linki mamy na swoich barkach nie lada odpowiedzialność. Każda błędna decyzja powoduje spadek pozycji. Wycinasz linki do wartościowego contentu? Usuwasz podstronę ze względu na nędzne wyniki jakości podczas gdy ma ona rzeszę czytelników starszej daty? BAM spadek.

Audyt przeprowadzony przez amatora może nie tylko nie pomóc z budowaniem pozycji. Może pogrzebać wypracowane wzrosty w mgnieniu oka. Decydując się na Audyt SEO wybieraj tylko doświadczonych fachowców z portfolio i praktyką.